Obudziłam z się z gigantycznym bólem głowy.Skronie mi pulsowały jakby miały za chwilę wybuchnąć. Powoli otworzyłam oczy ale zaraz je zamknęłam.Światło panujące w pokoju aż mnie raziło. Z tego co zauważyłam to znajdowałam się w jakimś pomieszczeniu o niebiesko szarych ścianach przy których ustawione były białe oszklone szafki z jakimiś przyrządami lekarskimi
Czyżbym trafiła do szpitala?,przemknęło mi przez myśl.