28 mar 2014

The Versatile Blogger 3 ♥



Witajcie, Dziś kolejna nominacja, a właściwie dwie. Tym razem jest to The Versatile Blogger. Bardzo dziękuję dziewczynom z Świata wariatek i Love Lala'i ♥ Po męczącym, ale miło spędzonym dniu takie wiadomości są jak miód na serce.

Aż przyłączę się do tańca szczęścia i radości xD

7 faktów o mnie:
- Jestem wieczna głodna. Mogłabym jeść i jeść.
- Uwielbiam grać w koszykówkę, mimo, że po niej wyglądam wybitnie nie wyjściowo i jestem bardziej czerwona niż burak. To jest chyba jedyny sport, którego uprawianie sprawia mi przyjemność i niesie satysfakcję.
- Jestem wiecznie nie wyspana, a zwłaszcza teraz. 
- Chciałabym umieć matematykę tak jak umiem angielski albo polski. Wtedy 3/4 moich problemów by odpadła.
- Potrzebuję (i to bardzo) pójść na jakiś koncert i wyszaleć się na nim. Nie wyżyta ja xD
- Mój ulubiony suchar to: Ale suho. Mimo, że słyszałam to już milion razy, a drugie tyle mówiłam. To zawsze mnie to śmieszy.
- Mam multum planów na zbliżające się najdłuższe wakacje w życiu. Ciekawe ile z tego uda mi się zrealizować xD
Niestety nie mam kogo nominować. Jeszcze raz dziękuję ślicznie za nominację ♥  

27 mar 2014

Liebster Award ♥

Annyeong ♥

Dzisiaj przybywam z notką, która bardzo mnie cieszy ponieważ zostałam nominowana do Liebster Award przez Hari ♥ Dziękuję Ci, kochana ♥ 


Jjong również nie może w to uwierzyć 


Zasady:


Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę” Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.


A o to pytania, które dostałam:



1. Czy pamiętasz od jakiej piosenki zaczęłaś swoją przygodę z K-Pop'em? 

Tak ♥. Moja przygoda z kpopem zaczęła się od nich:

SS501 - Ur man ♥ 

2. Zdarza Ci się wplatać koreańskie słówka na co dzień? 

Oh tak xD Najczęściej jest to mianhae, gomawo, yah i aish xD Mina ludzi bezcenna xD 

3.Do jakich fandomów należysz? 

Należę do V.I.P, BBC, Exotic, Shawol, Jwalker, Triple S, B2UTY, L.O./\.E, ELF, BABY. 

4. Jak reagują ludzie w twoim otoczeniu na K-Pop?

Różnie. Nie którym się to podoba, nie którym nie, jeszcze inni w ogóle nie zwracają na to uwagi. 

5. Kto jest Twoim ultimate? 

Jay Park ♥  Najcudowniejszy i najlepszy na świecie ♥   
Ah, te tatuaże ♥ 

6. Gdybyś miała możliwość spędzenia dnia z dowolnym K-Pop'owym zespołem, jaki byś wybrała? 

Jest dużo zespołów, które bym chciała spotkać. Jednym z nich jest SHINee. Podziwiam chłopaków za ich talent i umiejętności. Bardzo chciałabym ich poznać i powiedzieć im ile dla mnie znaczą ♥ 


7. Skąd czerpiesz inspiracje? 

Oh, z tym to jest różnie. Najogólniej rzecz biorąc to życia. Nie wiem jak to inaczej ująć. Czasami tak o coś mi wpadnie do głowy podczas nudnej lekcji, albo jakiś tekst z dramy, piosenki (bądź teledysk) mnie zainspiruje lub gdy zagłębiam się w marzenia. 

8. Czym się interesujesz? 

Nie trudno zgadnąć, że obiektem moich zainteresowań jest Azja w szerokim ujęciu. Kultura, obyczaje, tradycje, muzyka, dramy, jedzenie, oczywiście Azjaci (bo jakby inaczej :>) i język. Poniekąd wiążę swoją przyszłość z moimi zainteresowaniami i chcę studiować sinologię (dla nie wtajemniczonych, filologię chińską) a jak się uda to zamieszkać w którymś z azjatyckich krajów.  

9. Jeżeli oglądasz dramy, to jaka jest Twoja ulubiona?

Mam wiele takich i niestety nie umiem wybrać. Moją pierwszą była ,,You're Beautiful''. A aktualnie oglądam ,,Inspiring Generation''. 

Tak bardzo kibicowałam Shin woo ♥ 

10. Czy robiłaś kiedyś cosplay ?

Jeszcze nie, ale zamierzam. Może przygotuję jakiś instant na zbliżający się Magnificon.

11. Kto Twoim zdaniem ma najlepszy wokal i rap w K-Pop'ie? 

Ojej, to jest strasznie trudne pytanie. W kpopie  jest wiele pięknych głosów. Hm... kogo by tu wybrać... Po dłuższej chwili namysłu wytypowałam trzech. Nie umiem się ograniczyć do jednego, mianhae T.T  :


- Yongguk'a  za jego niesamowicie niski i piękny głos, zawsze mam ciary jak go słyszę xD


- oczywiście Jay'a, który swoim śpiewem zawsze poprawia mi humor.


- wisienka na torcie - Jonghyun. Ten człowiek nie przestanie mnie zaskakiwać w kwestii swoich umiejętności wokalnych, które ma ogromne. 


Pytanie mam za sobą. Teraz czas na nominację. Niestety nie jestem na bieżąco blogów, ponieważ nie mam czasu, zatem przepraszam jeśli o kimś zapomniałam T.T Ale do rzeczy, nominuję:


http://shinee-world4ever.blogspot.com/


http://k-paradisee.blogspot.com/


http://sexoexo.blogspot.com/


http://koreanloveanddreams.blogspot.com/


http://likelambert.blogspot.com/



A o to moje pytania:

1. Jak zaczęła się twoja przygoda z kpopem ?

2. Jaka była twoja reakcja gdy zobaczyłaś swój pierwszy kpopowy teledysk ?


 3. Wolisz boysbandy czy girlsbandy ?


4. Kogo z koreańskich gwiazd chciałabyś spotkać najbardziej  ?


5. Wiążesz swoją przyszłość z krajami Azji ?


6. Czy kiedykolwiek jadłaś jakieś jedzenie typowo azjatyckie jak np. kimchi, ramen ?


7. Twój ultimate bias ?


8. Czy masz kogoś w swoim otoczeniu kto interesuje się tym co ty ?


9. Jakie jest twoje największe marzenie ?


10. Złota rybka może spełnić twoje trzy dowolne życzenia. Jakie one będą ?


11. Oglądasz anime ? Jak tak, to jakie jest twoje ulubione ?



Jeszcze raz bardzo dziękuję Hari ♥ Nawet nie wiesz jak mnie to ucieszyło ♥  





15 mar 2014

Troublemaker +18

Powracam do Was ^^ Niestety nie z kolejnym rozdziałem, bo nie mam na niego weny. Przedstawiam Wam mój pierwszy scenariusz z elementami +18. Z tej przyczyny proszę tych, którzy są niepełnoletni o zamknięcie oczu i/lub przewinięcie pogrubionego fragmentu  chyba, że chcecie ale wtedy nie ponoszę odpowiedzialności xD 
Tak czy siak, mam nadzieję, że spodoba Wam się scenariusz z Bangiem. Zachęcam do komentowania ^^
Trzymajcie się ciepło kochani 



***
Nie mam co na siebie włożyć. 
Stwierdziłam po raz kolejny, stojąc przed szafą i próbując znaleźć odpowiednie ubranie na dzisiejsze wyjście do klubu z przyjaciółkami. W końcu postawiłam na krótką obcisłą sukienkę w kolorze wina, a do tego czarne szpilki. Jeszcze tylko makijaż oraz włosy i byłam gotowa. Przyjaciółki dzwoniły co chwilę, upewniając się czy wypad jest aktualny, ponieważ to ja wpadłam na ten pomysł. Nie wiem czemu je to aż tak zdziwiło, może nie byłam typem imprezowiczki, ale od czasu do czasu lubiłam się zabawić. Kwestię wyboru miejsca pozostawiłam im, ponieważ nie znałam się zbyt dobrze na tym. Miały mi wysłać smsa z adresem klubu, pod którym miałyśmy się spotkać. Byłam prawie gotowa gdy telefon zawibrował, a na ekranie pojawiła się ikonka koperty, oznajmiająca, że otrzymałam wiadomość, kliknęłam by ją rozwinąć. Chwilę potem zamawiałam taksówkę, mającą zawieźć mnie pod wskazany adres. Miałam nadzieję, że nie jest to na drugim końcu miasta, bo nie chciałam wydać wszystkich pieniędzy na sam dojazd. Dźwięk klaksonu oznajmił, że czas ruszać na podbój miasta. Zgarnęłam torebkę i zbiegłam szybko po schodach. Podałam taksówkarzowi adres i ruszyliśmy. Na miejscu byłam kwadrans później. Przed klubem było dość tłoczno i z niemałym trudem wypatrzyłam przyjaciółki, po chwili byłyśmy w środku wielkiej sali wypełnionej głośną muzyką i tańczącymi ludźmi. Postanowiłyśmy najpierw się czegoś napić a dopiero później ruszyć na podbój parkietu, w tym celu podeszłyśmy do barku znajdującego się niedaleko wejścia i zamówiłyśmy drinki, które po chwili dostałyśmy. Popijając mohito, zaczęłam rozglądać się po klubie, usiłując znaleźć kogoś z kim mogłabym potańczyć, nie chciałam spędzić tego wieczoru sama, patrząc się na przyjaciółki, które przyprowadziły swoich chłopaków.

- Nie martw się, zaraz ci kogoś znajdziemy. - powiedziała _______, jakby czytając mi w myślach.

Rozglądając się dalej, szukałam kogoś na kim mogłabym zaczepić wzrok. Zaczynałam tracić nadzieję, bo ci, którzy mi się podobali byli już zajęci. Gdy nagle  moje oczy zatrzymały się na DJ-u. Aż dech mi zaparło. Był jakby nie z tego świata, zupełnie pogrążony w miksowaniu muzyki. Gdy oderwał się, pokazałam go przyjaciółce i to był błąd, bo widząc, że on mi się podoba zaczęła do niego machać i zachęcać by podszedł do nas. Chłopak uśmięchnął się i odmachał. Widząc to, spaliłam  cegłę i szeptem poprosiłam przyjaciółkę by przestała nas pogrążać, posłałam jej kuksańca i odwrócilam się, udając, że jej nie znam. Ale było już za późno, bo chłopak zostawił konsolę swojemu koledze i kierował się w naszą stronę.

- Hej dziewczyny. - powiedział, podchodząc do nas.
- Cześć. Jak się masz ? Ja jestem _____ a to ______. - przedstawiła nas ______. Zawsze zazdrościłam jej tej pewności siebie, doprawdy nie wiem jak ona to robi, ale zawsze wie co powiedzieć.
- Miło mi Was poznać, ja nazywam się Yongguk, ale możecie mówić na mnie Bang.

Nie dość, że był nieziemsko przystojny to jeszcze ten niski, głęboki głos. Sprawił, że aż ciarki przebiegły mi po plecach. Ideał, 
przebiegło mi przez myśl.

- Pierwszy raz jesteście tutaj ?
- Tak, ale na pewno nie ostatni. - powiedziała ______. - To co, idziemy tańczyć ? - delikatnie wskazując głową na mnie.

Bang w lot załapał o co jej chodzi i wyciągnął mnie na parkiet.  Przyjaciółki gdzieś się ulotniły i poczułam się trochę nie swojo, ponieważ prawie nie znałam tego chłopaka.

- Nie musisz wracać ? - zapytałam, chcąc się upewnić, że nie zajmuje mu czasu.
- Już chcesz się mnie pozbyć ? - zaśmiał się, ukazując  najpiękniejszy uśmiech jakikolwiek widziałam   - Mój kumpel przejął stery więc mamy dużo czasu dla siebie. Opowiedz mi coś o sobie.


***

Nie wiem kiedy minęły trzy godziny. Świetnie się bawiłam. Bang okazał się naprawdę miłym i uroczym chłopakiem. Tańczyliśmy już któryś z kolei wolny taniec przytuleni do siebie, zupełnie oderwani od świata realnego. Nasze spojrzenia się spotkały i Yongguk pocałował mnie. Z początku delikatnie, ale z każdą chwilą coraz namiętniej. Po chwili wahania oddałam mu pocałunek. Zupełnie zapomnieliśmy, gdzie jesteśmy.

- Wynajmijcie sobie pokój. - rzucił ktoś z niesmakiem.
- Niezły pomysł. Chodź - powiedział chłopak z tajemniczym uśmiechem, chwytając mnie za rękęi wyprowadzając z zatłoczonego klubu. 

 Gdy wyszliśmy z sali zimne powietrze owionęło mnie, powodując dreszcze. Widząc  to Yongguk zdjął z siebie kurtkę i nałożył na moje ramiona. Szybko znalazł taksówkę i już po chwili siedzieliśmy wewnątrz samochodu.

- Gdzie jedziemy ? - zapytałam z zamkniętymi oczami, kładąc mu głowę na ramieniu.
- Niespodzianka, wkrótce się dowiesz. - odpowiedział, całując mnie w czoło.
Tak jak powiedział niedługo potem byliśmy na miejscu. Chłopak zapłacił kierowcy i biorąc mnie na ręcę ruszył w stronę mieszkania. Z moją małą pomocą otworzył drzwi i wniósł mnie dalej. Zastanawiałam się gdzie idziemy, chłopak rozwiał moje wątpliwości, wnosząc mnie do swojego pokoju pełnego zdjęć i plakatów sławnych muzyków  i kładąc mnie na łóżku. Spojrzał mi w oczy i namiętnie pocałował, prawie pozbawiając mnie oddechu. Poczułam jak jego język prześlizguje się po moich zębach. Chwilę później moje palce przeczesywały jego kruczoczarne włosy. Poczułam jak rozpina zamek od sukienki, którą zaczął powoli ze mnie zsuwać, całując każdy odkryty skrawek mojej skóry. Chwilę później byłam tylko w czarnej, koronkowej bieliźnie. Poprawiłam się na poduszkach, czekając na to co zrobi dalej. Po moim ciele przeszedł dreszcz przyjemności gdy poczułam jego usta na moich obojczykach. Widząc moją reakcję wziął w zęby kawałek skóry, lekką ją przygryzając. Z moich ust wydobył się cichy jęk. Zachęcony tym przybrał na sile. Przygryzłam wargę, chcąc powstrzymać kolejny jęk, ale nie udało mi się to. Chłopak bez trudu odpiął mój stanik i obsypał deszczem gorących pocałunków dekolt. Nie pozostałam mu dłużna, zarzucając mu ręce na szyję, masowałam swoimi palcami jego silny kark. Schodził z ustami coraz niżej, zachichotałam gdy jego ciepłe wargi dotknęły mojego brzucha. Przejechał palcem wzdłuż mojego biodra, pozbawiając mnie dolnej części bielizny. Szybkim ruchem ściągnął swoją koszulkę i spodnie razem z bokserkami, rzucając je w kąt. Znów zaczàł całować moje usta. Pozwoliłam moim rękom błądzić po jego ciele, delikatnie przeciągnęłam paznokciem wzdłuż kręgosłupa, słysząc pełne zadowolenia mruczenie. Oderwał się ode mnie na chwilę, patrząc mi głęboko w oczy zapytał czy na pewno chcę to zrobić, w odpowiedzi przyciągnęłam go do siebie i pocałowałam, szepcząc ciche Tak. Chłopak wiedział już co robić. Chwilę potem wszedł we mnie i zaczął powoli ruszać biodrami. Towarzyszący temu ból stopniowo zmieniał się w przyjemność, a Bang znów zaczął obcałowywać moją szyję, tworząc wilgotne znaki, chcąc bym jak najbardziej się zrelaksowała i czerpała z tego maksimum przyjemności. Pokiwałam głową na znak, że jestem gotowa. Widząc to, zaczął szybciej poruszać biodrami, a ja oplotłam go nogami w pasie. Przez parę długich chwil znajdowaliśmy się w zupełnie innym świecie. Yongguk był niesamowity, stanowczy i jednocześnie delikatny. Doskonale wiedział co zrobić bym prosiła o więcej, czym przyprawiał mnie o zawrót głowy. Moim ciałem wstrząsnął dreszcz przyjemności gdy doszłam z jego imieniem na ustach. 


***

 Leżeliśmy przytuleni i  patrząc sobie głęboko w oczy, ciężko oddychaliśmy.

- Może to dziwnie zabrzmi, ale chyba się w tobie zakochałem. - wymruczał, gładząc mój policzek.
- Chyba ? - spytałam z uśmiechem. Mimo, że wyglądał jak bad boy był naprawdę uroczy i ciepły.
- Chyba na pewno. - powiedział, składając na moich ustach słodki pocałunek. - Saranghae - wyszeptał.