Yes, I'm Jonghyun from SHINee #12

Milczeli. Chyba byli trochę zaskoczeni. Przez moment zdawało mi się,że twarz wcześniej uśmiechniętego Taemin'a nagle przybrała poważny, trochę obrażony wyraz. Po chwili odezwał się Key.

- W imieniu SHINee miło Cię poznać -  wyciągnął do mnie rękę

- Mnie również -  uścisnęłam jego dłoń

- Ciebie też witamy -  zwrócił się do Kasi

- To jest moja młodsza siostra, Kasia. - przedstawiłam ją

Jonghyun był cały w skowronkach. Uśmiech nie schodził z jego twarzy.

- Cieszę się,że ją poznaliście. Mam nadzieję się polubicie.

Przytulił się do mnie.

- To na co idziemy ? - spytał Onew

- Na ,,Alicję w Krainie Czarów''. Mam nadzieję,że nie oglądaliście.

- Ominęła nas ta przyjemność. - odpowiedział Jinki z uśmiechem

Oni chyba naprawdę mnie polubili albo dobrze udają.

Do rozmowy wtrącił się Minho.

- Jjong, mogę z tobą na słówko ?

- Pewnie. O co chodzi ?

Wziął Jonghyun'a za ramię i odeszli na bok. 

- Stary, jest sprawa. Wiesz, że cieszymy się razem z Tobą itp.  ale... Co Ty z nią zamierzasz zrobić ? Przecież nie weźmiesz jej ze sobą do Seulu ? Gdzie miałaby mieszkać ?

- Dlaczego nie ? Kocham ją, ona kocha mnie. Czego więcej chcieć. Będzie mieszkała z nami, jakby co to powiemy,że to przyrodnia zaginiona siostra Taemin'a,która po latach cudem się odnalazła.

- Wiesz,że nie możemy mieć dziewczyn ? Co będzie jak prasa się o tym dowie ? Wiesz,że oni nigdy nie śpią.  Jak amen w pacierzu wylądujesz u szefa na dywaniku.

- Wiem. Ale co ja poradzę. Zakochałem się, hyung

- Dużo ryzykujesz dla dziewczyny, która znasz od dwóch dni. Nie powiem nie jest brzydka, całkiem sympatyczna. Ale przemyśl to jeszcze. Nie chcę, żebyś ją skrzywdził. Widać, że przeszła swoje w życiu więc tym bardziej uważaj. A pro po szefa, kazał nam jutro wracać, ponoć mamy grać w jakiejś reklamie. To by było na tyle. Zastanów się dwa razy zanim cokolwiek postanowisz, ok ?

- Ok. Dzięki za troskę.

- Daijoubu. Przyjaciele powinni sobie pomagać.

Podczas gdy Jjong rozmawiał z Minho mną zajął się Taemin , a Kasia Key. Onew stał na uboczu, zapewne rozmyślał o kurczakach. Spojrzałam na Taemin'a. Długie, brązowe włosy spływały mu po ramionach. Do tego do chodziły jeszcze pełne malinowe usta, mały nosek oraz duże, brązowe oczy, które wpatrywały się we mnie. Był naprawdę ładny. Podczas naszej rozmowy co jakiś czas prawił mi komplementy. A to,że mam ładne włosy, albo piękne oczy. Nie powiem, pochlebiało mi to, ale z drugiej strony denerwowało, bo nie wiedziałam co on ma na myśli mówiąc takie rzeczy. Postanowiłam zmienić temat.

- Jak podoba Ci się w Polsce ? - spytałam

- Bardzo. Polska to piękny kraj.Wspaniałe zabytki, malownicze krajobrazy, a na dodatek śliczne dziewczyny.

Popatrzył mi głęboko w oczy. Czułam się jak czekolada wystawiona na gorące słońce.

Co się ze mną dzieje?

- A jak tam jedzenie, smakuje Ci ? Może masz jakąś ulubioną potrawę ?

- Tak, jest bardzo dobre. - odpowiedział zdawkowo 

W miarę  rozwoju rozmowy uczucie dyskomfortu tylko się u mnie nasilało. Chciałam,żeby Jjong zakończył rozmowę z Minho i wrócił tutaj. Czułam się trochę zagubiona. Taemin zachowywał się tak jakby mnie podrywał, mimo,że wiedzial,ze jestem dziewczyną Jonghyun'a. 

Z moich przemyśleń wyrwał mnie głos mego lubego.

- To co idziemy? Weronika, prowadź.

Chwycił mnie za rękę i pociągnął do przodu. Odwróciłam głowę i posłałam Taemin'owi przeciągłe spojrzenie mówiące ,,kocham tylko jego (Jjong'a) i nikogo więcej''. 

Może ktoś pomyśli,że przesadzam ale spanikowałam. Chciałam,żeby Tae wiedział na czym stoi. Niestety nie widziałam jego reakcji gdyż odwróciłam się i zaczęłam rozmawiać z Jonghyun'em. Szliśmy w trzech rzędach. Najpierw my, za nami trzymający się za ręcę Key z Kasią, a na końcu reszta SHINee. Po dwudziestu minutach byliśmy na miejscu. Ja poszłam odebrać bilety, a pozostali kupić popcorn i cole. Spotkaliśmy się przy wejściu i zaczęliśmy szukać sali. Na szczęście była nie daleko. Gdy weszliśmy zobaczyliśmy,że na wielkim ekranie leciały już reklamy.  Mieliśmy do dyspozycji miejsca od 1 do 7 w rzędzie dziesiątym. Usiadłam między Tae a Jonghyun'em. Po paru minutach film się zaczął. Złapałam Jjong'a za rękę.

- Coś się stało? - spytał szeptem

- Nie, nic. Po prostu chcę Ci powiedzieć,że Cię kocham. - szepnęłam, a ostatnie słowa powiedziałam głośniej

- Ja Ciebie też. - odpowiedział

------------------------------------------------------------------------

Film się skończył i wyszliśmy z sali. Idąc rozmawialiśmy.

- Jak Ci się podobało ? - spytałam Jjong'a

- Całkiem niezły. Momentami straszny ale podobał mi się. Chyba pójdę na niego jeszcze raz. A Tobie?

- Cudny. Te kreacje bohaterów i efekty specjalne byly super. Ale najlepsza była piosenka (mowa tu o tej piosence <klik> ). Miała taki magnetyzujący urok i była tajemnicza.

Do rozmowy włączył się Onew.

- Nie jesteście przypadkiem głodni? Bo jak szliśmy to widziałem KFC i może byśmy tam poszli coś przekąsić ?

- Ty kurczakomanie ! -  zaśmiał się Jonghyun

Po chwili byliśmy na miejscu. Zamówiliśmy dwa zestawy powiększone na spółkę, a Onew wziął jeszcze jeden na wynos.

- Ty na serio jesteś od tego uzależniony - stwierdził ze zdziwieniem Minho.

- Oj tam oj tam, kurczak raz na jakiś czas nie zaszkodzi.

- Tylko,że u Ciebie ten jeden jest siedem razy w tygodniu, trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku - wtrącił Key

Zaczęłam się śmiać. Onew tak zawzięcie bronił swojego ''nałogu''.

Spojrzałam na Jjong'a i uśmiech momentalnie zszedł mi z twarzy. Dino był jakiś nieswój. W zamyśleniu bawił się skrzydełkiem. Smutno mi się zrobiło. Postanowiłam dowiedzieć się co jest przyczyną tego,że Chodzący Uśmiech zamienił się w Smutasa.

- Hej, co się stało? - spytałam i wzięłam go za rękę.

- Nic takiego.

- Na pewno ? Przecież widzę,że wyglądasz jakbyś rozwiązywał równanie  z trzema niewiadomymi stopnia n-tego. Skarbie, o co chodzi ?

Zamilkł. Widać,że toczył bitwę ze samym sobą.

- Czy pojechałabyś teraz na koniec świata z osobą,która bardzo kochasz mimo,że znacie się tylko dwa dni ?- wyrzucił z siebie

/Ritsu PRZECZYTAŁAŚ/EŚ ? SKOMENTUJ ^^

2 komentarze

  1. Tak Tak ona pojedzie z nim proszee <33 !! dodaj szybko nowy bo skonczylas w naprawde ciekawym momencie;D

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahahah ! Będzie mieszkała z nami, jakby co to powiemy,że to przyrodnia zaginiona siostra Taemin'a,która po latach cudem się odnalazła. - przy tym tekście padłam i nie wstawałam XD

    OdpowiedzUsuń

Witaj nieznajoma/y. Cieszę się, że Cię tu u mnie widzę. Mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej. Będę wdzięczna za każdą pozostawioną opinie, zarówno tą pozytywną jak i negatywną. Nie mam nic przeciwko krytyce byleby była ona konstruktywna. Tyle z mojego gadania. Dziękuję za uwagę i życzę miłego dnia :)

Szablon
synestezja
panda graphics